Haft krzyżykowy to moja pasja... uwielbiam wyszywać. Inne rękodzieło też nie jest mi obce... zabawy z filcem, decoupage, quilling. Oprócz tego lubię dobrą książkę, gotowanie,wędrówki z aparatem oraz słuchać, oglądać i podziwiać mojego idola - RW
Blog > Komentarze do wpisu

Na poprawę humoru

Postanowiłam ostatnio przetestować w końcu plastikową kanwę, bo jeszcze jej w rękach nie miałam. Zrobiłam więc małe zakupy i nabyłam kanwę plastikową przezroczystą 14 ct, aidę białą 18 ct i parę arkuszy kolorowego filcu :) 

 

 

 

Byłam tak bardzo ciekawa wyszywania na plastiku, że od razu wyszperałam wzór, dobrałam niteczki i chwyciłam za igłę :) Na pierwszy raz poszła świąteczna zawieszka.

 

Jak widać będzie nieduża, ale baaardzo kolorowa :) Pojawiła się już głowa bałwanka, który będzie miał jeszcze dwóch wesołych kompanów.

 

Przy okazji robienia zdjęć wynalazłam, że zgubiłam gdzieś po drodze drugie pół krzyżyka ;P Ale chyba każdemu się czasem taki psikus pojawi ;) 

Widzicie ten feler? Ale już został usunięty i wszystko gra :) Na razie zielone wypełnienie ramki musi zaczekać, bo zabrakło mi muliny. Po weekendzie udam się do pasmanterii. 

 

Podsumowując pracę z plastikową kanwą stwierdzam, że jest rewelacyjna :) Wyszywa się szybko, krzyżyki są równiutkie. Zobaczę jaki będzie efekt końcowy, ale jak do tej pory to bardzo mi się podoba.

sobota, 12 października 2013, karolina1408

Polecane wpisy

Kopiowanie narusza prawa autorskie i jest karalne.